Miód z pasieki sąsiada , wielokwiatowy - wyjątkowo dobry w tym roku !
Słoje z miodem musiałam jakoś ozdobić :) stały się prezentem !
a tu malinki z plantacji lokalnej ... dostałam prawie 10 kg tych owoców!
Gotuję, gotuję i wciąż gotuję :)
worek dla Beaty :)
i takie pudełko !
Udało mi się nawet oprawić "kominek" :)
Piękny ten wrzesień, prawda? :)
Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo dziękuje za pamięć i odwiedziny !
Piękny, piękny, obyśmy nie zapeszyły :)
OdpowiedzUsuńA takich sąsiadów to można Ci tylko zazdrościć :)
Pracowicie spędzasz czas.:) Prześliczne pudełko!
OdpowiedzUsuńalez pracowita mroweczka z Ciebie...
OdpowiedzUsuńNo Alinko...widzę, że dużo się dzieje u Ciebie :-)
OdpowiedzUsuńmiodkowe słoiczki pięknie przystroiłaś, kominek super prezentuje się w tej oprawie...ale to pudełko to po prostu CUDO!!!! jest zachwycające...napatrzeć się nie mogę...piękne...
Dziękuję Kochane!
OdpowiedzUsuńMiodek też mam,swój,lubię. Malinki obrodziły bardzo tego roku, zresztą jak większość owoców.
OdpowiedzUsuńAle słodko się zrobiło od Twojego wpisu:) A pudełeczko zachwycające:)
OdpowiedzUsuńWoreczek .pudełeczko - cud malina miodem dosłodzone :) ewa
OdpowiedzUsuń