Oj, napiłabym się kawy w miłym towarzystwie:) Obrazek będzie śliczny, już to widać, kolorki cudne. Chętnie obejrzę więcej zdjęć z wojaży. Pozdrawiam. M S-P
Kawy nie piję wcale - wiem, to dziwne:)Ale kubeczek w tym kolorze jest prześliczny, podobają mi się takie rozmyte pastele w kuchni. Zdjęcia z Berlina bardzo fajne, chyba pogoda nie była taka zła. Dawno mnie u Ciebie nie było, to muszę coś jeszcze wspomnieć o hafcie do gabinetu M. jest przepiękny i trzymam kciuki, żeby się udało. Ja już popełniłam kilka takich dużych obrazów w swoim życiu i wiem, że można! Piękną masz sypialnię, ja też mam w bieli, teraz taki trend, efekt jest naprawdę przyjemny, nie mam jednak tak przepięknej narzuty - Twoja jest wyjątkowa! A Hektor w słońcu... cudowności! Gorąco pozdrawiam!!!
Dziękuję Iwona, miło że zaglądasz :) Lubię kawę, zwłaszcza rano :) W Berlinie pogoda była całkiem dobra , tylko światło kiepskie ... burzowo było duszno, czasu tez mi zabrakło. Co do tego haftu Listy to muszę mieć na niego więcej czasu więc pewnie wrócę z końcem lata. Biały jest super! U mnie on króluje od bardzo dawna, każde mieszkanie w jakim mieszkałam malowałam na biało :)Teraz tylko łatwiej do białe dodatki.
Ja wlasnie zrobilam sobie "latte" ...uwielbiam je :)) Berlin jest piekny..w sumie kazde miasto jest piekne..ale na dobre zdjecia potrzebne jest slonce a w Niemczech ostatnio to towar nieosiagalny.... Pozdrawiam serdecznie ! :))
Oj, napiłabym się kawy w miłym towarzystwie:)
OdpowiedzUsuńObrazek będzie śliczny, już to widać, kolorki cudne.
Chętnie obejrzę więcej zdjęć z wojaży.
Pozdrawiam. M S-P
Kolory moje ulubione, szybko się go wyszywa tylko mi wciąż czasu brakuje.
UsuńA kawę chętnie Marta z Tobą wypiję :))
Kochana pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie na bloga,wreszcie prezentuje coś co bez Ciebie by nie powstało:)
OdpowiedzUsuńDzięki za info :)
UsuńKawę to ja mogę pić naokrągło!!! także poproszę i dla mnie w takim kubeczku:))))
OdpowiedzUsuńa morski obrazek zapowiada się bardzo ciekawie, czekam na więcej!:)
Drugi mam niebieski ;)
UsuńDokąd płynie ta łódź?;) Ciekawy kubeczek.:)
OdpowiedzUsuńMoże do Szwecji ? ;)
UsuńSuper hafcik :) Czekam na kolejne odsłony :)
OdpowiedzUsuńBędą kolejne i jeśli będzie często tak lało jak dziś to szybciej niż zakładałam :)
UsuńZa kawą nie przepadam ale kubeczek śliczny :)
OdpowiedzUsuńPiękne kolory ma ten nowy haft.
Dziękuję :)
UsuńKawy nie piję wcale - wiem, to dziwne:)Ale kubeczek w tym kolorze jest prześliczny, podobają mi się takie rozmyte pastele w kuchni. Zdjęcia z Berlina bardzo fajne, chyba pogoda nie była taka zła. Dawno mnie u Ciebie nie było, to muszę coś jeszcze wspomnieć o hafcie do gabinetu M. jest przepiękny i trzymam kciuki, żeby się udało. Ja już popełniłam kilka takich dużych obrazów w swoim życiu i wiem, że można! Piękną masz sypialnię, ja też mam w bieli, teraz taki trend, efekt jest naprawdę przyjemny, nie mam jednak tak przepięknej narzuty - Twoja jest wyjątkowa!
OdpowiedzUsuńA Hektor w słońcu... cudowności!
Gorąco pozdrawiam!!!
Dziękuję Iwona, miło że zaglądasz :)
UsuńLubię kawę, zwłaszcza rano :) W Berlinie pogoda była całkiem dobra , tylko światło kiepskie ... burzowo było duszno, czasu tez mi zabrakło.
Co do tego haftu Listy to muszę mieć na niego więcej czasu więc pewnie wrócę z końcem lata.
Biały jest super! U mnie on króluje od bardzo dawna, każde mieszkanie w jakim mieszkałam malowałam na biało :)Teraz tylko łatwiej do białe dodatki.
a chętnie;)
OdpowiedzUsuńpiękne skrawki dnia nam serwujesz!rozbroił mnie parasol...prawie jak Hawaje:D
hafcik śliczny:)ładny blu!!
Kawki? Bardzo chętnie! :) Ze mnie jest straszny kawosz :)
OdpowiedzUsuńJa wlasnie zrobilam sobie "latte" ...uwielbiam je :))
OdpowiedzUsuńBerlin jest piekny..w sumie kazde miasto jest piekne..ale na dobre zdjecia potrzebne jest slonce a w Niemczech ostatnio to towar nieosiagalny....
Pozdrawiam serdecznie ! :))
Ja też akurat popijam latte :) Wieki nie byłam w Berlinie, a haft już widać, ze będzie śliczny :)))
OdpowiedzUsuń