.

wtorek, 7 maja 2013

Baranki dwa - Litte Sheep Virtues - Love

Mam kolejny obrazek salowy, zrobiłam błąd, 
który trochę mnie drażni ale nie będę pruła.
Jeszcze tego obrazka nie wyprałam , nic z nim nie zrobiłam.
Ogarnęło mnie zniechęcenie ...
...
W mojej "cukierni" też spowolnienie.

Jakoś myśli krążą wokół Maturzysty.








Na zielonej trawce :)

Miłego dnia Kochane Koleżanki!

18 komentarzy:

  1. Lovely stitching & great pictures!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwie Ci się! Kiedy moja córka pisała maturę, siedziałam 5 godzin z zaciśniętymi kciukami, tak było na każdym jej egzaminie :)))) Hafciki urocze i piękne zdjęcia jak zawsze, to z bocianem jest super!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro matematyka :)
      Dziś chyba nie zasnę, słowików w nocy będę słuchać ;)

      Usuń
  3. No jest to zapewne niezły stres. Ja za półtora tygodnia mam I Komunię córki i już jestem cała zdenerwowana. A jak będzie matura, to nawet sobie nie chcę wyobrażać. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O d Komunii do Matury czas zleci szybko :))
      Po Komunii to już masz w domu "prawie" nastolatka.
      Pocieszam się już tylko tym że to nie ja muszę siadać do tych arkuszy ...

      Usuń
  4. Na pewno wszystko będzie dobrze :)
    Nie widzę tego błędu - przestań się przejmować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czystego lenistwa nie pruję tego baranka po lewej ;)

      Usuń
  5. Błędu nie widać, jeśli się jednak nimi zamartwiasz to wpadnij do mnie-niedawno pisałam o Koralikowych Duchu-może Ci pomoże:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błędy w hafcie czasem nie dają spokoju ... Ale z takim da się jeszcze żyć :)

      Usuń
  6. Pierwsze zdjecie- niesamowite ujecie.
    Jesli chodzi o obrazek to chyba musisz napisac gdzie ten blad, bo ja go znalesc nie umiem.
    Trzymam kciuki za Maturzyste.
    buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Błąd zrobiłam przy baranku ;) ten z lewej odrobinę za gruby ...
      Bocian wcześniej siedział na latarni zakładu pogrzebowego :)
      Wyglądało to dość - groteskowo.
      Nie wiem skąd się wziął bo w mieście nie widziałam gniazda, widać przelotem ;)

      Usuń
  7. miłe dwa baranki:)i bocian się wkradł na sam początek tosz to piernik;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba musisz mi palcem pokazać gdzie jest ten bląd bo ja nadal go nie widzę:-)
    Fajnie wyglądają hafciki w tych promieniach słońca:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hafty na lnie to jest to! Każdy wygląda uroczo:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjne to zdjęcie z bocianem!!! Błędu w baranach absolutnie nie widać! I oczywiście trzymam kciuki za Maturzystę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bociek w locie jest, więc wszystko pójdzie zgrabnie do przodu! :)Baranki przeurocze, a ten haft ze słodyczami chętnie bym skosztowała! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)