Tak się wpatruję,Ty wyszywasz na lnie dwie nitki czy jedną:)chodzi mi o krzyżyk,czy robisz go przez dwie nitki lnu ?:)))mam ochotę zabrać się za len,ale i trochę obaw czy podołam:)))
Haftuję dwiema nitkami muliny co drugą nitkę lnu. Podobają mi się hafty jedną nitką muliny i jedna lnu ale nie na moje oczy, chyba że sobie lupe kupię ;) Len nie jest taki straszny, ja zabrałam się za niego nie mając wielkiego doświadczenia z kanwami. Ja lubię ryzykować ;)
Oj, ja też jestem ciekawa i to bardzo, bo zapowiedź haftu piękna. Może, to będzie piwonia, bo kolorki mi pasują :))Ale Twoja córcia ma długi warkoczyk, pięknie jej w tym wianuszku! Pozdrawiam :)
Oj czuje, że jakies cudeńko będzie....!
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńTak się wpatruję,Ty wyszywasz na lnie dwie nitki czy jedną:)chodzi mi o krzyżyk,czy robisz go przez dwie nitki lnu ?:)))mam ochotę zabrać się za len,ale i trochę obaw czy podołam:)))
OdpowiedzUsuńHaftuję dwiema nitkami muliny co drugą nitkę lnu. Podobają mi się hafty jedną nitką muliny i jedna lnu ale nie na moje oczy, chyba że sobie lupe kupię ;)
UsuńLen nie jest taki straszny, ja zabrałam się za niego nie mając wielkiego doświadczenia z kanwami. Ja lubię ryzykować ;)
Jestem ogromnie ciekawa co to będzie?
OdpowiedzUsuńPiękny wianuszek na ślicznych włoskach:)
Miałam podobne jak byłam mała:) Oj dawno to było:)
Pozdrawiam. M S-P
Coś różowego ;)
UsuńJa mam też sentyment do tych wianków!
Za chwile te kwiaty przekwitną ...
Już mi się podoba. :) Ciekawe cóż to. :)
OdpowiedzUsuńjeszcze trochę ;)
Usuńten słoiczek niedługo ci wybuchnie ;)
OdpowiedzUsuńnowy hafcik wygląda obiecująco:)
pozdrawiam
Oj Alinko, szybciutko pokazuj następną odsłonę bo już nie mogę się doczekać co to będzie:-))))
OdpowiedzUsuńOj, ja też jestem ciekawa i to bardzo, bo zapowiedź haftu piękna. Może, to będzie piwonia, bo kolorki mi pasują :))Ale Twoja córcia ma długi warkoczyk, pięknie jej w tym wianuszku! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńLovely full jar & stunning new start!
OdpowiedzUsuń