Budleja Davida. Pięknie kwitnie i pachnie ... i przyciąga motyle :)
...
Jak dobrze jest wracać do domu !
...
Mam odwyk, od haftowania i blogowania :)
Ale bardzo przyjemny ten odwyk.
Nawet nie miałam czasu robić zdjęć ;)
Nawet Maturzysta z nami spędził trochę czasu :)
Wieczory, imprezowo - koncertowe,
przy ognisku !
...
Strasznie tęsknie za igłą .... mam spore zaległości blogowe ,
ale obiecuję że jak tylko wrócę, nadrobię!
Walizki przepakowuję i jadę dalej ...
Dobrego wieczoru.
Pięknie na tym Twoim odwyku. Widoków i wypoczynku zazdroszczę :)
OdpowiedzUsuńAle mieliście fajnie, patrząc na Twoje zdjęcia przypomniało mi się Liceum, jak to było przy ogniskach z gitarą. Ale to dawno było, ostatnio byłam na spotkaniu klasowym, 20 lat po maturze! Moja Budleja Dawida też piękna w tym roku. Pozdrawiam i życzę udanego "urlopu":)M S-P
OdpowiedzUsuńAj, zapomniałabym, maturzysta ma piękna włosy:)
Loki :) A jeszcze niedawno wyglądał jak Harry Potter :)
UsuńJezioro, to miejsce ma w sobie taka pozytywną energię, dla mnie.Chętnie tam wracam. Ognisko nad jeziorem ...z sentymentem wspominam Olsztyn i życie studenckie :)
Fajny taki odwyk :)
OdpowiedzUsuńTaki odwyk to jest coś! Już nie mogę się doczekać mojego. Udanego wypoczynku!:)
OdpowiedzUsuńWieczory przy ognisku, aż się rozmarzyłam :D
OdpowiedzUsuńHafciki poczekają, taki odwyk to marzenie ;) Wypoczywaj !
OdpowiedzUsuńAle cudne zdjęcia !
OdpowiedzUsuńTo miłego wypoczynku - niecierpliwie czekam na powrót:)
OdpowiedzUsuńMiłego wypoczynku Alinko:)
OdpowiedzUsuńIgła też teskni za Tobą! Ale Tymczasem wypoczywaj ile tylko się da :)
OdpowiedzUsuńu mnie budleja również w pełnym rozkwicie :)
OdpowiedzUsuńale piękne zdjęcia. Urlopuj się jak długo się da i baw się dobrze :)
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcia i przepiękne widoki :)
OdpowiedzUsuńOj widzę ,ze spędzam czas niedaleko od siebie , pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń