a ja wiem :) a nawet rozważałam go wyhaftować... zbliża się Halloween, więc to czarownica w saniach z czarnym kotem a ciągnie je czarny renifer :) pozdrawiam
Good an very informative post. I will come back to your blog regularly. One thing: I do not exactly know what do you mean in the second paragraph. Could you please explain your opinion? Cccam Server
Czyżby już jakiś świąteczny motyw?
OdpowiedzUsuńPierwsze skojarzenie helikopter, drugie - sanie Mikołaja. Ale to pewnie jeszcze coś innego, tylko co.
OdpowiedzUsuńsanie to prawda ....
Usuńale nie Mikołaja
Widzę, że u Ciebie już świąteczny motyw, tak wydaje mi się:) A skojarzenie to sanie z węglem:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
O Świętach wcale nie myśle :)
UsuńJeszcze czas! Ale sanie są a ten węgiel ... no cóż , cieplej ....
a ja wiem :) a nawet rozważałam go wyhaftować... zbliża się Halloween, więc to czarownica w saniach z czarnym kotem a ciągnie je czarny renifer :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Lubię te motywy :) Nie Halloween ale wszelkie czarownice !
UsuńDobra jesteś !
Nie natknęłam się na ten wzorek, chętnie zobaczę całość, jestem bardzo ciekawa czarnego renifera!
UsuńSanie pełne lawendy:)
OdpowiedzUsuńCiacha wyglądają smakowicie.
już nie mogę się doczekać finalnego efektu czarownicy ... szczerze - nigdy bym nie zgadła :-)
OdpowiedzUsuńGood an very informative post. I will come back to your blog regularly. One thing: I do not exactly know what do you mean in the second paragraph. Could you please explain your opinion?
OdpowiedzUsuńCccam Server
Ciekawy hafcik się zapowiada:) czekam zatem niecierpliwie na tę czarownicę:-)
OdpowiedzUsuńPyszne są takie ciasteczka :)
OdpowiedzUsuńCiekaw co pojawi się z czasem na tamborku , zgaduję , że coś świątecznego. Super pomysł z ciasteczkami lawendowymi.
OdpowiedzUsuńCoś halloweenowego być może. :) Mniam, takie ciasteczka bym chętnie schrupała. :)
OdpowiedzUsuńTeż mi się kojarzy z furą Mikołaja:)) Ciekawe, co to będzie!
OdpowiedzUsuńCiasteczka smakowite, już nawet ktoś je podkrada:-)
OdpowiedzUsuń