Buszując w sieci kiedyś trafiłam na takie bombki.
W tym roku kłębuszki będą na mojej choince :)
Wykonanie bardzo proste!
Możliwe jest to już dawno znane
ale dla mnie bardzo te kłębuszki się spodobały.
Może ten post będzie komuś równie przydatny :)
Potrzebne :
styropianowe kule
wełna
klej
ewentualnie uchwyt do bombki
Nawijam ....
i nawijam ...
Koniec nitki przykleiłam klejem.
Można też go schowac wciskając w kule.
Pętelka do zawieszenia kłębuszka.
....
Dobrego dnia!
Super! Piękna byłaby choinka pełna takich kolorowych kłębków. I jaka osobista:) Wiadomo czym się właścicielka choinki zajmuje:)
OdpowiedzUsuńDziękujemy, że podlinkowałaś ten pomysł w naszym konkursie i trzymamy kciuki:)
Kłębuszkowa choinka :)
UsuńDziękuję Wam za kolejny inspirujący konkurs!
Pięknie nawinęłaś!!! Tylko co na to koty ? :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie! Trzeba będzie wysoko zawieszać.:) Pomysłowe i proste.:)
OdpowiedzUsuńZupełnie nie wykazują zainteresowania. Moje koty rzadko się bawią, a jeśli już to jeden lubi siedziec w kartonie a drugi gumki frotki do włosów :)
UsuńSo simple, yet so clever!! Cute little bauble :)
OdpowiedzUsuńBardzo pomysłowe. Takie proste a zarazem efektowne :)
OdpowiedzUsuńTakich bombek jeszcze nie widziałam;-) Niby kłębuszek, a prezentuje się super:-)
OdpowiedzUsuńIdealne na choinkę hafciarki!
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł! Dzięki
OdpowiedzUsuńGenialne w swojej prostocie i dodatkowo w moim ulubionym kolorze :)! Gdybym miała w domu styropianowe bombki, od razu rzuciłabym się do wykonania takich kłębuszków.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Rewelacyjny pomysl, nawet bym nie wpadla na niego :)
OdpowiedzUsuńSuper, a choinka z takim bombkami bedzie nadzwyczajna!
OdpowiedzUsuńusciski
Super ta bombka!:) fajny i prosty sposób na świąteczną dekorację:)
OdpowiedzUsuńPomysłowe. Dla robótkomaniaczek będzie na tematyczną choinkę :)
OdpowiedzUsuńMój kot szalałby z radości za taką bombką... i zjadł ją pewnie w kawałkach...
OdpowiedzUsuńFajna dekoracja. Proste i efektowne;))
OdpowiedzUsuńW tamtym roku córcia mi bombki z mojego koszyka - stroika wytłukła, więc już wiem jakimi je zastąpię;))
Pozdrawiam.
Pomysł na takie bombki bardzo fajny... w tym roku do pokoju dziewczynek robić będę takie bombki jakby...hm...na nadmuchanym baloniku na "usztywniacz" nawijam taki sznurek zwykły, byle jak, z prześwitami i potem jak wyschnie to przebijam balonik i go wyciągam a bombka jest kulista i pusta w środku :) Twój pomysł jest prostszy i szybszy i jaki efektowny!!!
OdpowiedzUsuńProst i mega ciekawy pomysł, rewelacja, a jaka radość byłaby dla kociego pupila :))
OdpowiedzUsuńŚliczne bombki:)
OdpowiedzUsuńOryginalna ozdoba i taka prosta w wykonaniu. Fajnie to wygląda, podoba mi się :))
OdpowiedzUsuńFantastyczny pomysł ;o)
OdpowiedzUsuńRewalacyjny pomysł i prześliczne zdjęcia! Będę regularnie do Ciebie zaglądać. Kapitalny blog :) Pozdrawiam, Ania (kreatywnyslub.com)
OdpowiedzUsuńJa mam z takich kulek, tylko troche mniejszych, zrobione drzewko na paliku, które jest ozdobą w sklepie w części z włóczkami. Moich kulek jest baaaardzo dużo i mają w środku kulkę ze srebrnej folii aluminiowej. A przyklejone są wszystkie do dużej kuli styropianowej.
OdpowiedzUsuńbardzo prote a jakie efektowne:)
OdpowiedzUsuńps. zapraszam na moje świąteczne candy:)
piękno tkwi w prostocie ;)
OdpowiedzUsuńNiby takie proste a jakie pomyslowe :)
OdpowiedzUsuńhttp://sandycastledesign.blogspot.co.uk/
Swietny pomysl:) Proste a takie oryginalne:) Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńTrochę włóczki się ma, więc może coś się skleci ;)
OdpowiedzUsuńWspaniała :))).
OdpowiedzUsuńMojej kotce - Buddy, też się spodoba ;).