Bardzo Wam dziękuję za życzenia ,
za pamięć i za to że tu ze mną jesteście!
Nie tylko tu ...
Miłego dnia!
Jakoś za zielono jak na koniec grudnia ;) ?
...
Przez chwilę była nadzieja ...
ale Rudemu się znudziło,
przy kopczyku wysiedział 5 minut ... darmozjad jeden!
Tak było wczoraj, posprzątaliśmy te kopce ale dziś pojawiły sie kolejne.
To już wojna!
Wiem że Święta i nie powinnam ale krecik przesadził.
...

Ha ha ha no nie wierze, prawie koniec roku a tu Ziemia taka miękka i do tego krety buszują ;o)
OdpowiedzUsuńTaka przyrodnicza anomalia :D
OdpowiedzUsuńA to nicpoń z tego krecika!
Pozdrawiam świątecznie :)
Miłego świętowania Alinko!:)
OdpowiedzUsuńFotki jak z wiosny :) U mnie za to leje i mocno wieje w porywach do 140!
OdpowiedzUsuńPo prostu wiosna! Pozdrawiam Cię Alinko świątecznie!
OdpowiedzUsuńPrzykro mi że kret się nie wyniósł, a kot nie czuje zewu natury. Kotka rodziców potrafi 3 godziny czatować przy norce. A co do zieleni to faktycznie dziwnie tak w grudniu tak ciepło. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWyczytałam że to właśnie kotki polują na krety skuteczniej niż samce, lenie. Sąsiad ma dwie kotki które często u mnie siedzą i nic ...Ale to nic jak wojna to wojna , byłam dziś w paru sklepach i się zaopatrzyłam we wszystkie możliwe i dostępne środki! Nawet dostałam instrukcje od jakiegoś piromana na odpalenie petardy za pomocą baterii w krecim kanale :) Mam karbid, pułapki i inne cuda, metody naturalne nie zadziałały! Nawet upić kreta próbowaliśmy :) Podobno wiatraczków nie lubią ? Więc wczoraj M wsadził w ziemie taki wiatraczek a rano pod tym wiatraczkiem kopiec był! To miało odstraszyć a nie zdenerwowac kreta!
UsuńMój kot teraz dostał rui, a jest to mój pierwszy raz z czymś takim, więc stresu też mam co nie miara:D A święta bez śniegu to też dla mnie coś dziwnego:)
OdpowiedzUsuńA to kret wredny! Powodzenia w tej wojnie ci życzę!:)
OdpowiedzUsuń