Już.
To ostatni miesiąc.
Szybko zleciało.
Bardzo miło mi się haftowało ten kalendarz.
Ogromne dzięki organizatorce!
...
Słoiczek Tusalowy już dawno pełen.
Był za mały ;)
...
Powoli i cichutko knuję plany na przyszłość ;)
Wczoraj dotarł do mnie z Francji wzór liska !
A dzięki mojej przyjaciółce Marcie :)))
mam Śpiącą Królewnę.
Jeszcze raz dziękuję Marta!
...
no i oczywiście koty muszą tu być ;)
... a ja , wychodzę.
Alinko musisz pokazać kiedyś cały kalendarz jak wygląda:)
OdpowiedzUsuńNiestety czas biegnie niemiłosiernie szybko! Fajny ten lisek:)
A zdjęcie ziewającego kota jest przeurocze:) M S-P
Zrobię to niebawem :)
UsuńTylko koralikami go wykończę!
A kot, chciałam aby pokazał swe błękitne oczka ale on tylko ziewnął ....
Twoje koty są po prostu genialne. A wzór z lisem wspaniały, nie mogę sę doczekać, aż zaczniesz pokazywać postępy w jego tworzeniu.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam gorąco.
Też jestem bardzo ciekawa jak wygląda cały kalendarz:) koniecznie szybko go pokaż!!!:-)
OdpowiedzUsuńPlany na przyszłość baardzo interesujące.:) Ostatnie zdjęcie wprawiło mnie w zachwyt - kpina z prawa ciążenia?;)
OdpowiedzUsuńPiękne plany! Zdjęcia kociaków kapitalne.
OdpowiedzUsuń