.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

W lesie.







W drodze do Gdańska.


...

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam przylaszczki, są takie słodkie, ale u mnie ich nie ma niestety za wiele. Do tej pory nie znalazłam stanowiska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kwiaty to wspomnienie dzieciństwa, koło Wilna jest ich najwięcej :)
      Las niebiesko-fioletowy ....
      Koło Gdańska rosną ale jest ich znacznie mniej a tu gdzie teraz mieszkam , bardziej na zachód nie ma w ogóle, jedynie małe stanowiska koło Wałcza ...

      Usuń
  2. Śliczne przylaszczki. Ja kilka lat temu przeniosłam kępkę do ogrodu i teraz mam własne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Mój" las (puszcza niepołomicka) usłany na biało.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przylaszczki są piękne, niby małe, niepozorne a mają to coś, że chce się na nie patrzeć i nie można oczu oderwać.
    U mnie rosną tylko w jednym malutkim miejscu, co roku tam chodzę i oglądam, w tym roku trochę się spóźniłam i już prawie przekwitły. M S-P

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne są przylaszczki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)