Broszkę w postaci gałązki ostrokrzewu zamówiła moja Nauczycielka od gliny.
Zrobiłam jedną większą a potem mniejszą ...
Kilka dni później w restauracji siedząc pod wielką gałęzią jemioły,
pomyślałam że powinnam taka jemiołę stworzyć :)
Broszki te są filcowane metodą na mokro.
...
Jak prawdziwe wyglądają :)
OdpowiedzUsuńPrzeurocze broszki :)
OdpowiedzUsuńJak żywe !:)
OdpowiedzUsuńMasz magiczne dłonie kobieto :)
Uściski :)
Świetne!
OdpowiedzUsuńA pod tą jemiołą na berecie to można się cały czas całować :)
Śliczne! Jemioła jak żywa :D
OdpowiedzUsuńSą przepiękne, jak prawdziwe !!!
OdpowiedzUsuńśliczne! :)
OdpowiedzUsuńPiękne:) M S-P
OdpowiedzUsuń