.

poniedziałek, 14 maja 2012

Kosmetyczka i koty


Dziś uszyłam pierwszą w życiu kosmetyczkę! Muszę dopracować szczegóły, ściegi mi niezbyt równe wychodzą, muszę jeszcze sporo poćwiczyć :)


Kiedy dzieci idą spać ... z zakamarków domu wychodzą koty :)
Rozkoszują się spokojem i ciszą!



Rudy ...



Hektor


5 komentarzy:

  1. Piękna kosmetyczka, a szczegóły dopracujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne kolory ma kosmetyczka! A ten Twój Hektor... zachwyciłam się! Ja uwielbiam koty syjamskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyszła Ci ta kosmetyczka:-) a kotki to masz śliczniutkie,takie puchate:-))))
    pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę, mam od roku maszyne a nie umiem nic uszyc, działasz na mnie motywująco.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)