.

sobota, 28 lipca 2012

Lietuva



Wilno. Moje miasto KOCHANE :)

Tydzień na Litwie. Odwiedziłam rodziców, dzieci dziadków.
Strasznie się stęskniliśmy.




...

Trafiłam w Wilnie na fajny sklep ... bardzo ładne rzeczy, cukierkowe, przemiła obsługa a moja córka nie chciała z niego wyjść. Sukienki i spódnice w tym sklepie cudne.


Chce taką :)


...
A to oto mój pies rasy nie wiadomo jakiej .. Kojot
 ( mama nazywa go Żukiem) 
emigrant , wyjechał z Polski około 9 lat temu.



uśmiecha się ?!


Zrobiłam też fajne zakupy w bardzo fajnym sklepie z tkaninami. Litewski lny są piękne, miałam ogromny problem z wyborem bo wiele tego tam było :))))


...

Len do haftu w kropki, uwielbiam kropki, kupiłam  w Kownie w pasmanterii .


Nie wiem co z tej wełny zrobię ale bardzo mi się spodobała, w dotyku i kolor. W rzeczywistości ta czerwień nie jest taka jaskrawa.


Zestaw do haftu też kupiłam, od dawna przyglądałam się tej dziewczynie z czekoladą. W zestawie jest kanwa 14, nie lubię haftować na 14, zamienię chyba na 16 ?



Encyklopedia haftu - po litewsku :)  taki oto prezent dostałam od żony mojego ulubionego kuzyna!



Na dziś wystarczy tych przechwałek . Wciąż się nie mogę nacieszyć moimi nowymi zdobyczami dlatego chciałam koniecznie z Wami tym podzielić :)

...

Miłego wieczoru i spokojnej nocy ! 
W moim mieście dziś nie jest spokojnie, w tle gra mi Big Cyc i to na żywo - mamy święto miasta ;)






3 komentarze:

  1. Wszystkie szczęśliwe psy uśmiechają się! Pozdrawiam Kajka

    OdpowiedzUsuń
  2. oj...same śliczności przywiozłaś z tej Litwy:)
    a ten len w kropeczki to CUDO po prostu!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie tak odwiedzić rodzinę. Zakupy bardzo przydatne, teraz tylko zasiąść do igiełki lub drutów:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)