Witajcie!
Cieszę się że o mnie jeszcze pamiętacie i zaglądacie tu czasem!
Dziękuję! Za to że jesteście tu ze mną :)
...
Wciąż gdzieś pędzie , na wszystko czasu brakuje ale do haftu wróciłam !
Haftuję na aidzie załączonej w zestawie.
Dziwnie mi jakoś, przyzwyczaiłam się do lnu.
Drugi zestaw też czaka w kolejce.
...
Byliście może w Szymbarku ?
Pierogi z jagodami ! Pyszne !!!!!
Dzieciom najbardziej spodobały się barany biegające luzem i ... słodycze!
...
Ale i tak w domu najlepiej :)
...
Pozdrawiam Was ciepło!
hafty cudne ... zapowiadaj się o, a co do miejsca nie miałam jeszcze okazji zobaczyć tej lokalizacji :-) ale po Twoich zdjęciach musze to szybko nadrobić :-)
OdpowiedzUsuńPolecam tam pierogi , z jagodami i te z mięsem - były pyszne. Takie domowe :)
UsuńŚliczne zdjęcia, od oglądania odwróconego domku kręci się w głowie :D a te hafty to wspaniała seria, coraz ich więcej na blogach :)
OdpowiedzUsuńW głowie mi się zakręciło jak weszłam do środka! Nie dałam rady wejść na parter - byłam tylko na poddaszu ;)
UsuńFajne miejsce:)
OdpowiedzUsuńTrochę dziwne, obok głośnego tartaku w samym lesie :)
UsuńZ tego co widzę to hafty wyjdą prześliczne :)
OdpowiedzUsuńTylko na aidzie to jakoś mi nie idzie, zaczynam żałować że nie zaczęłam tego haftu na lnie.
UsuńTe dwa zestawy do haftu są przecudowne!
OdpowiedzUsuńWspoaniała wycieczka!
Dzięki :)
UsuńJakie pyszności - miałabym problem z wyborem :D Piękna kolorystyka haftu aż nie mogę się doczekać kiedy zaprezentujesz gotową pracę. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJa wybrałam chlebek, cudownie nim pachniało wszędzie :))) no i te pierogi zjadłam migiem!
UsuńJutro lepię pierogi z jagodami! Jesteś bardzo sugestywna w tych fotkach :D A ja uwielbiam pierogi z jagodami. potrafie zjeść dwadzieścia na raz :))) Z gęstą śmietaną koniecznie :)
OdpowiedzUsuńDomek przewrotny :0 Barany i owce, lawenda, pachnący chlebek to moje klimaty...
A haftów nie znam. Podobają mi się, choć myślę, że na lnie wyglądałyby szlachetniej :) Zresztą przecież Ty to wiesz :) Zawsze można powtórzyć :)
UDANYCH KOLEJNYCH WAKACYJNYCH WYPADÓW :)
Zestawy piękne, czekam na finał! Takie budowle omijam z daleka,od samego patrzenia mam zawroty głowy :)) U mnie też lawendowo :)
OdpowiedzUsuńObrazki do haftowania cudne! Kibicuję końca:)
OdpowiedzUsuńŚwietna wycieczka, bardzo mi się podobają zdjęcia :) Barany mnie urzekły, a w pokoju zapachniało chlebem ;)
OdpowiedzUsuńTych hafcików nie znam, ale jestem bardzo ciekawa, jak będą wyglądać gotowe, oby premiera była jak najszybciej ;)
Te zestawy również mam w planach:) myślę, że na aidzie też będą pięknie wyglądać☺
OdpowiedzUsuńFajne projekciki, ale chyba wybrałabym len do haftowania... :)
OdpowiedzUsuńcudowna wycieczka - pięknie ją przedstawiłaś :) Hafty bardzo oryginalne :)
OdpowiedzUsuńFajna wycieczka! Ten chlebek baaardzo apetyczny:)
OdpowiedzUsuńZestawy do haftu świetne! Na Aidzie też będą ślicznie wyglądać.
W jakim województwie jest ten Szymbark? :)
OdpowiedzUsuńPomorskie, koło Kościerzyny
Usuńto szkoda, bo już myślałam, że to ten bliżej podkarpacia ;) super wycieczka :)
OdpowiedzUsuńAle świetne wzorki! Bardzo mi się spodobały. Wycieczka super. Nie byłam tam, ale już gdzieś widziałam te domy na głowie. Bardzo chętnie bym tam pojechała, niestety obecnie to niemożliwe.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Przesliczne są te hafty, cudne kolory... W Szymbarku byłam, bardzo mi się tam podobało, pięknie jest na Kaszubach i mam nadzieję, że kiedyś tam wrócę:)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa efektu końcowego :)
OdpowiedzUsuńW Szymbarku byłam, choć do domu do góry nogami nie weszłam, byłam w ciąży i wolałam nie mieć przykrej niespodzianki w sytuacji gdyby mój błędnik zwariował;)
Zaciekawiłaś mnie tym haftem, jeszcze takiego wzoru nie widziałam. A wycieczka widać, że była udana. I nie czemu, ale jak patrze na ten odwrócony dom to mi się robi słabo... :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń