Piękny mroźny ale za to jak słoneczny dzień najlepiej zacząć od porządków.
Kubek gorącej herbaty z miodem i nawijam wstążki , koronki i mulinki ...
Bobinki a raczej bobiny bo ich długość to coś ok 13 cm , pomalowałam na biało , stempel i zabezpieczyłam werniksem.
Przyznam się że nie wychodzą mi to stemplowanie ( nie wiem czy to poprawne określenie)
tak jakbym chciała, no nie umiem i już.
Uwielbiam te drewniane szpulki i klamerki !
...
Na koniec zdjęcia moich pudełek w których przechowuje mulinę.
Układam kolorami, do pudełka wkładam kartkę z listą numerków mulin - ułatwia to szukanie właściwego numeru.
Pudełka nie są duże ale bobinki DMC mieszczą się w nich idealnie. Pewnie nie odkryłam Ameryki ale bardzo lubię te pudełka , kupiłam je w Castoramie za około 9 zł - nie pamiętam dokładnie.
Wymiary to ok 25x20 cm.
Wracam do pracy , sporo nawijania przede mną :)
....
Miłego dnia Wam życzę!
Dziękuję za miły odzew!
(nie sprawdziłam czy nie zrobiłam błędów, Maturzysta właśnie zabiera mi komputer ... )
Stemplowanie Ci wyszło jak najbardziej :) Te bobiny wyszły super! Spore zapasy muliny zgromadziłaś!!! a drewniane klamerki też kocham - przyznam Ci się, że zakupiłam ich baaaaaaaaaardzo dużo, prosto od producenta :)))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Dziękuję Marzenko!
UsuńChomikiem jestem, lubię zbierać :)
Klamerki są super i najważniejsze że są POLSKIE!
(a nie chińskie)
Piękne bobinki mi tego właśnie brakuje. Jak pięknie masz wszystko poukładane! Ja ciągle mam problem z organizacją czasu w nowym roku:(
OdpowiedzUsuńDziękuję Agnieszko!
UsuńPrzy dzieciach które w każdy kat mi zaglądają muszę mieć porządek :)
No nie ! teraz Cie zamęczę , bo masz wszystko i robisz to co od dawna chodzi mi po głowie !!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńBobinki wyszły rewelacyjne ! i to stemplowanie ! , tez mam pare stempeklów , ale nie wiem jak sie za nie zabrać i czym stemplowac jaki tusz !
no i gdzie kupujesz te cudowne bobinki???????????
I te klamerki !!!!!!!!!!
szukam ich od jakiegos czasu bezskutecznie sa takie cudne gdzie mozna je znalesc , koronki wygladaja na nich zjawiskowo.
Mam tez troche tych bobinek na muline i odpowiada mi ten sposób porzadkowania nici , ale ciagle szukam odpowiedniego pudełka , moze trzeba jednak kupic podobne.
Pieknie to zaprezentowałas az mnie żółta zazdrośc bierze!
Luna, pomysłów mam wiele ale czasem impulsu do ich realizacji brakuje.
UsuńMarzyłam o kursie aby się mądrych rzeczy nauczyć ale jakoś mi nie wyszło. Ćwiczę sama na tym co mam i różnie to wychodzi :) Stemple robiłam zwykłą farbą akrylową.
Adres sklepu od bobinek muszę odszukać.
Pudełka do mulin z Castoramy uważam za idealne bo rozmiarowo pasują no i cena dobra.
Bobinki są dostępne w Drewlandii
Usuńhttp://www.drewlandia.com.pl/pokaz_produkt.php?idprod=2763
są tez większe na duże koronki.
Fajny masz porządek w mulinach, ja jeszcze nie zebrałam takiej kolekcji ale już teraz muszę pomyśleć o organizacji tych nici. Pudełka jakby stworzone do wielkości bobinek na mulimy.
Wydaje mi się, że tusz nie rozmazuje się i nie wysycha tak szybko jak farba przy stemplowaniu. Stemplowane bobinki w Twoim wykonaniu też mają swój urok.
Tuszem próbowałam ale kiedy kładłam werniks tusz się rozmazywał, może powinnam polakierować jakimś konkretnym lakierem ?
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam takie porządki, mogę przekładaC moje mulinki, wstażeczki, guziczki itd. bez końca.. A jak mam przekładać np. garnki w szafce, to już entuzjazm mniejszy, ciekawe dlaczego? Jeśli chodzi o mulinkę, to mam też w pudełeczkach i poukładne tak jak idzie numeracja DMC, tyle lat haftuję, że praktycznie mam wszystkie kolory i kupuje niewielkie ilości, kiedy zaczynam coś nowego:)
OdpowiedzUsuńCudne masz te drewniane bobinki i klamerki, czy możesz podpowiedzieć mi gdzie je kupić?
Jak zwykle zachwycają mnie Twoje zdjęcia!
Aby uprzyjemnić porządku kuchenne, pewnego dnia postanowiłam zminimalizować ilość garów to tych najbardziej niezbędnych! To znacznie ułatwiło sprzątnie :)))
UsuńA układanie koronek czy muliny to sama przyjemność.
Ja jestem w hafcie początkująca, haftuje 3 rok.
Klamerki kupiłam w sklepie e-plastyk a bobiny w jakimś drewnianym internetowym sklepie , odszukam dane dopiszę!
Bardo dziękuję za adres dot. klamerek, cierpliwie poczekam na ten dotyczący bobinek:)
UsuńNo, to wracaj do pracy.:) Piękne bobinki, piękne koronki, pudełka bardzo mi się spodobały. Oj, przydałby się ktoś, kto zrobiłby u mnie podobny porządek...;)
OdpowiedzUsuńDziękuję Promyku :) bardzo lubię te koronki, to moja kolejna obsesja.
UsuńBardzo mnie drażnił bałagan w nich, bo szukając właściwej plątały i gniotły wszystkie.
Moim zdaniem te stempelki wyszły Ci świetnie, przez to, że są trochę hmm... niedociśniętę... bobiny wyglądają jakby miały już kilka lat. Wiesz chyba, co mam na myśli, takie old school są ;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie masz poukładane muliny w tych plastikowych pudełkach, podziwiam zapał, sama kiedyś chciałam tak ułożyć, ale nie miałam cierpliwości do nawijania i moje muliny leżą sobie zwyczajnie w pudełku...
Dziękuję :)
UsuńNo właśnie, są niedociśnięte. Jakoś wypośrodkować z tym nie umiem. Bo jak mocniej dociskam to znowu mi się wszystko rozmazuje. Próbowałam tusze i farby. Wydaje mi się że powinnam ciut farbę rozcieńczyć. Na papierze ćwiczę to mi wychodzi super a na drewnie nie.
A muliny to układam sukcesywnie. Zazwyczaj wtedy kiedy już oczy mam zmęczone haftowaniem albo jakiś fajny film oglądam :)
A co to takiego stemplowanie? chyba pierwszy raz o tym słyszę...jak to się robi?
OdpowiedzUsuńbobinki wyglądają prześlicznie! jak pomyślę o moich poplątanych, wrzuconych do jednego pudła koronkach to aż mi trochę smutno:( a jak mulinki pięknie poukładane - poezja!!! moje wszystkie wrzucone do jednego pudła co skutkuje tym, że jednego koloru szukam kilkanaście minut...ech...aż westchnęłam sobie...
Miłego nawijania Alinko:-)))
Te stemple to takie coś z silikonu akurat w tym przypadku, do robienie kartek.
UsuńJak się to robi? Działą to na zasadzie pieczątki :) Uczę się wciąż.
A muliny musiałam poukładać , za dużo mi czasu zabiera potem szukanie.
nie bede oryginalna, wszystko mi sie podoba, a sama mam ulozone moje bobinki w pojemniku(na sruby) podkradzionym mojemu mezowi, ale jest ciut za duze ,dzieki za cynk z ta castorama, moze bedzie w brico lub w innym tego typu sklepie:), to sobie wymienie.
OdpowiedzUsuńa co do stepli, sama mam zerowe doswiadczenie, ale twoje mi sie podobaja, jakby mialo tak wlasnie byc, sa akuratne ;)
pozdrawiam
Te pudełka właśnie były w dziale z pudełkami na śruby różnej wielkości.
UsuńDziękuję :)
Zapomniałam zapytac skad masz te cudowne kolorowe koronki.
OdpowiedzUsuńKupuje je w zwykłych małych pasmanteriach , w Koszalinie, Kołobrzegu . To są najzwyklejsze sklepy takie z wełną czy sznurówkami ...
UsuńWłaśnie kombinuję jak by tu zrobić jakieś fajne bobinki na koronki. Twoje są piękne! Też jestem ciekawa skąd się bierze takie świetne drewienka bobinkowe do pomalowania? Mulinki układam numerkami, bo łatwiej szukać do gotowych wzorów z legendą, a najczęściej haftuję właśnie według gotowych wzorów i staram się trzymać numeracji projektanta. Ale ułożone kolorkami oczywiście o wiele ładniej wyglądają :)
OdpowiedzUsuńKalliope, wszystko znalazłam w internetowych sklepach, odszukam adres , podam.
UsuńMuliny wcześniej układałam numerami ale jakoś mi wygodniej kolorami, mam takie podręczne karty kolorów więc łatwo odnajduję. Też się trzymam wzorów :)
Warto poświęcić trochę czasu i zrobić taki ład w przydasiach. Widzę, że słono przepłaciłam za pudełka do muliny. Dzięki za podpowiedź, muszę zobaczyć w Castoramie. Bobinki są super!!Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńBobinki są cudne, ogromnie mnie urzekły ;o)
OdpowiedzUsuńzachwycajace :)
OdpowiedzUsuńPiękne te wszystkie "drewienka " :)
OdpowiedzUsuńPiękne bobinki moje są ze zwykłego kartonu a cieszę się z nich jak dziecko:)
OdpowiedzUsuńŁadnie, ale jesteś" porządnicka", u mnie w mulinie - bałagan, aż wstyd.. pozdro !
OdpowiedzUsuńBobinki extra! Cały ich urok w tym, że są takie jakie są!
OdpowiedzUsuńBobinki są ekstra! Mam takie same pudełka z castoramy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Edytko!
UsuńPudełka się sprawdzają :)
Co prawda marzy mi się taka drewniana komódka, ta oryginalna DMC ... wiesz o czym mówię(piszę) ?
Przepiękne bobinki :) ja jestem właśnie na etapie ich zakupu :) są cudne :) serducho ala pele mele BOSKIE :) a nożyczki hm chyba dziś po nie się wybiore i do naszego chińczyka mam nadzieję, że będa:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie Edi
Dziękuję Edi :)
UsuńUdanych zakupów :)