Ale dynia! Teraz coraz więcej kobiet wraca do robienia swoich przetworów i chwała im za to! Nie ma to jak swoje przepyszne zaprawy-bez chemii!!! U Ciebie widzę praca wre na całego:-)Ciasto wygląda przepysznie! Zapraszam do siebie, akurat wstawiłam przepisiki na 3 rodzaje ogórków,więc może znajdziesz coś dla siebie:-) Pozdrawiam:-)))
Rodzinnie ... dziękuję :) Z roku na rok robię coraz więcej przetworów, szukam nowych smaków tyle że w spiżarni mi już miejsca pomału brakuje. A ogórkami jestem bardzo zainteresowana :)
Ciasta z dyni jeszcze nie jadłam:) myślę, że pewnie by mi posmakowało tym bardziej, że jest z wiórkami kokosowymi, które uwielbiam mniam..mniam...:-)))
Ale uroczo utknęłaś w tych słoikach:) Jak zwykle piękne zdjęcia!!! Jaką Rudy ma fajną budkę... Ciasta dyniowego jeszcze nie piekłam, ale może na Twój przepis się skuszę:)
Ach jak ja kocham jesien a ta twoja dynia taka soczysta i fajna takie wklęśnięte rzadko się zdarzają ja również tkwię w słojach jeszcze ciepło pozdrawiam choć u mnie już zima zaczęła gościć Maria
Tak :) To jest jego osobista buda! Schronienie dla kota podczas deszczu ... ten kot tylko dzień spędza na kanapie , na noc wychodzi gdzieś ... Dlatego mu zorganizowałam własny domek :)
Ale dynia! Teraz coraz więcej kobiet wraca do robienia swoich przetworów i chwała im za to! Nie ma to jak swoje przepyszne zaprawy-bez chemii!!! U Ciebie widzę praca wre na całego:-)Ciasto wygląda przepysznie! Zapraszam do siebie, akurat wstawiłam przepisiki na 3 rodzaje ogórków,więc może znajdziesz coś dla siebie:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:-)))
Rodzinnie ... dziękuję :)
UsuńZ roku na rok robię coraz więcej przetworów, szukam nowych smaków tyle że w spiżarni mi już miejsca pomału brakuje.
A ogórkami jestem bardzo zainteresowana :)
Pieknie to wszystko wyglada, a jeszcze lepiej bedzie smakowac w zimie :)))
OdpowiedzUsuńusciski
Dziękuję Atena :)
UsuńOj ja mam dynię, ale tylko do ozdoby.
OdpowiedzUsuńCiasta z dyni jeszcze nie jadłam:) myślę, że pewnie by mi posmakowało tym bardziej, że jest z wiórkami kokosowymi, które uwielbiam mniam..mniam...:-)))
OdpowiedzUsuńPiękną masz kuchnię.
OdpowiedzUsuńKolory zamknięte w słoikach śliczne.
Ale uroczo utknęłaś w tych słoikach:) Jak zwykle piękne zdjęcia!!! Jaką Rudy ma fajną budkę...
OdpowiedzUsuńCiasta dyniowego jeszcze nie piekłam, ale może na Twój przepis się skuszę:)
I ja uwielbiam robienie przetworów! Traktuje to jako wielką przyjemność i inwestycję w zdrowie mojej rodziny!
OdpowiedzUsuńNie mogę się napatrzeć na zdjęcia! Słoiczki wyglądają rewelacyjnie, a ciasto...Mmmm... Uściski dla Rudego!:)
OdpowiedzUsuńAch jak ja kocham jesien a ta twoja dynia taka soczysta i fajna takie wklęśnięte rzadko się zdarzają ja również tkwię w słojach jeszcze ciepło pozdrawiam choć u mnie już zima zaczęła gościć Maria
OdpowiedzUsuńSzkoda było ją kroić ... ale pyszna była :)
Usuńkot w budzie?? :) bardzo fajnie wygląda :)
OdpowiedzUsuńTak :)
UsuńTo jest jego osobista buda!
Schronienie dla kota podczas deszczu ... ten kot tylko dzień spędza na kanapie , na noc wychodzi gdzieś ... Dlatego mu zorganizowałam własny domek :)
Kocham Rudego:)
OdpowiedzUsuń