.

niedziela, 15 września 2013

W temacie dyni


Ogólnie nie przepadam za kolorem pomarańczowym.
Ale dynie uwielbiam, w każdej postaci :)

Nie wiem czy w tym hafcie jest więcej krzyżyków czy koralików ...
15 kolorów muliny i 9 kolorów koralików Mill Hill.

Jeszcze tylko dwa ptaki.

...







22 komentarze:

  1. Piękne! Słów mi brakło... Jedynie palce same wyciągają się w stronę monitora... dotknąć by się chciało... i poczuć fakturę na skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu :)
      Moja córeczka mówi tak samo, podchodzi i głaszcze te kolorowe koraliki.

      Usuń
  2. Śliczny obrazek! to jeszcze dwa ptaszki będą?! Pięknie! Też mi się bardzo podoba ta urozmaicona faktura :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudeńko. Ile w tym pracy i precyzji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, musi to bardzo pracochłonne jest! Ale warto się potrudzić dla takiego efektu. A teraz trochę herezji: jestem już po pięćdziesiątce i... nigdy dotąd nie skosztowałam dyni!
    Dasz wiarę?
    Pozdrawiam serdecznie, niedzielnie i bardzo już jesiennie :) Zapach usłanych pod drzewami liści o poranku obłędny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem się irytuję jak mi koralik ucieknie :)Ale ogólnie jest fajnie, taka odmiana :)
      A co do dyni to wierzę Tobie !
      Jestem po czterdziestce a dynie pierwszy raz jadłam jakiś rok temu :)
      Najbardziej lubię dynię z makaronem i curry, bardzo ciekawe połączenie!

      Usuń
    2. Znam uczucia towarzyszące koralikom spadającym na podłogę. Ba, całym pudełeczkom koralików rozsypanych po kafelkach :) Przy tworzeniu frywolitkowej biżuterii nie tylko irytacja - nie rzadko szewska pasja mną targała :)))

      Usuń
  5. Pięknie wyszło , w hafcie to ja nawet pomarańczowy toleruję , a te koraliki wyglądają uroczo, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna praca! Fantastycznie wygląda ta ptaszyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ptak wygląda rewelacyjnie, faktycznie chciałoby się dotykać, myślę, że na żywo wygląda jeszcze lepiej. A z dyni też wiele potraw nie jadłam a dobijam do czterdziestki.
    Może związane jest to z regionem w którym się mieszka? Pozdrawiam. M S-P

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny hafcik! taki inny niż Twoje dotychczasowe:)
    a dyni jeszcze nie jadłam:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koraliki na cieniowanej kanwie, to bardzo fajny efekt wzmacniający dyniowy hafcik.Pięknie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Padlam! To co juz zrobilas jest niesamowite!
    buzka

    OdpowiedzUsuń
  11. O jaki piękny haft! Koraliki dają uroku bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne! Wspaniały efekt!
    Pomarańczowy to bardzo ciepły i energetyzujący kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  13. KOcham dynie!!! zapraszam do siebie na obejrzenie mojego dyniowego mega nabytku :)
    http://zuzapasjonatka.blogspot.com/2013/09/woreczki-zapachowe-i-nie-tylko.html
    piękny hafcik, bardzo ciekawią mnie hafty koralikowe :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale niesamowity efekt!!! Niecierpliwie czekam na następne dwa ptaszyska:):)

    OdpowiedzUsuń
  15. kurcze nie dziwię się, że twoja córeczka je głaszcze, sama bym pogłaskała!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)