La Clef od Nimue zaczęłam w sierpniu TU są pierwsze zdjęcia pracy.
Potem odłożyłam, na długo ...
Próbowałam wracac z marnym skutkiem.
Jednak teraz po tym jak skończyłam kota,
nic innego nie mogłam zacząc robic jak tylko wrócic do tego wzoru!
...
Sprawa Czerwonego Kapturka skomplikowała się!
Poszedł w kąt bo mi muliny zabrakło i tego brązu i czerwieni ...
W Netto kupiłam bardzo fajne stempelki, za nie całe 8 zł :)
...
Wymownie patrzy Rudy , prawda ?
( po lewej to nie brudna szyba , lecz mocno podrapana moskitiera )
Zdjęcie Rudego mnie powaliło! Taki sugestywny wzrok może mieć tylko kot.:)) Od niedawna mamy Netto, może się przespaceruję po stempelki. Robótki już wyglądają zachęcająco.:)
OdpowiedzUsuńPiękne są te Twoje krzyżyki Alinko!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
netto? muszę się wybrać, może też upoluję; a możesz mnie naprowadzić gdzie to znalazłaś żebym całego sklepu nie musiała przekopywać
OdpowiedzUsuńTo nie będzie łatwe ;) Bo specjalnie nie przepadam za tym sklepem i rzadko bywam głównie tylko po to aby się pogapic na te "wynalazki" .. W Netto są takie regały- kosze z sezonowymi rzeczami - u nas tu panuje totalny chaos ... rzeczy do rękodzieła pojawiają się w "dziale" przemysłowym czy kuchennym. Moje stemple były obok ślicznych ozdobnych guzików i książeczek na temat rękodzieła. A jeszcze była całkiem ciekawa włóczka - 100% wełny , cieniutka i fajne kolory.
UsuńTyle z tego pamiętam :)
Oj tak, zgadzam się, w moim netto jest, także totalny chaos! Stempelki widziałam koło guzików oraz schematów do haftu krzyżykowego, ale każdego dnia w innym miejscu! :O
Usuńa kapturek całkiem nieźle się zapowiada
OdpowiedzUsuńopornie mi idzie ON
UsuńRudy mówi: No wpuśc mnie! :D Super :D
OdpowiedzUsuńDokładnie tak :)
UsuńOn wchodzi oknem, wychodzi drzwiami ;) i tak milion razy dziennie ...
Alinko wszystko bardzo ładne, usteczka już widać. Ja jeszcze nic Nimue nie robiłam, tak oglądam, oglądam i nabiera mnie ochota:) Kot świetny, tak zagląda i mówi "wpuść mnie Alinko", a Ty co, otwierasz czy nie?
OdpowiedzUsuńFajnie trzyma się łapką:) Podrapał Ci troszeczkę moskitierę! Pozdrawiam. M S-P
Otwieram otwieram .... jak nie zauważam w porę to zawisa na tej siatce i nawet nauczył się pukac w szybę.
UsuńBrudzi ciągle szybę i parapet, łapy ma brudne ...
Let me in!!! This is what the cat want!!! :D I love it!!
OdpowiedzUsuńRudy chyba czeka juz za długo... ale Pani niedobra! Zmartwiłaś mnie tym bardzo, że zabrakło Ci muliny do Czerwonego Kapturka, pewnie mnie spotka to samo:(
OdpowiedzUsuńBędę musiała domówić z grudniowymi zakupami - na pewno będzie świąteczna promocja i nic nie powstrzyma mnie przed zakupami:) W tej serii jest też Sleeping Beauty, która mi się bardzo podoba, ale była dostepna w ciągu 21 dni, może "trafię" ją w grudniu.
Na Śpiącą Królewne już sporo czekamy. Jest jeszcze Syrena z tej serii :)
UsuńŚliczniutkie hafciki :) Czekam na kolejne odsłony. A koteczek uroczy !! :)
OdpowiedzUsuńNo tak,wymownie patrzy-wpuść mnie wreszcie do domku:))))hafciki ciekawe,czekam efektu końcowego:)))
OdpowiedzUsuńJak Ci się wyszywa na takiej kanwie? Krzyżyki prezentują się bardzo ładnie :)
OdpowiedzUsuńTo jest jakiś francuski len, 12 fils Gander - tak to nazwali.
UsuńTrochę żałuje że nie zaczęłam na naturalnym Belascie 32.
Aktualny kolor tego lnu niezbyt mi sie podoba, ma luźny splot ale już staram się o tym nie myślec :)
Na zdjęciach kolor lnu wygląda dobrze. Ciekawa jestem efektu końcowego :)
UsuńKotek jest słodki:)
OdpowiedzUsuńWyrzucasz kota na takie zimno? ;)
OdpowiedzUsuńTo jest Kot mrozoodporny ;)
UsuńHi, hi moje koty tak wyglądają przez okno. Kotom nigdy człowiek nie dogodzi, bo jak siedzą w domu to chcą na dwór, a jak są latające to pchają się do domu. Kot mojej sąsiadki jest latający i ciągle siedzi pod balkonowym oknem i czeka aż go wpuszczą :) A moje odwrotnie:)
OdpowiedzUsuńObrazek jest śliczny i koniecznie go dokończ. Czerwony Kapturek jest ekstra!
Wszystko wygląda pięknie. I ten Śliczny kotek. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJeszcze sporo pracy przy hafcikach, ale efekt będzie super! Zdjęcie kota niesamowite, Rudy jest śliczny :))
OdpowiedzUsuńJak ty pięknie wyszywasz, już widzę efekt końcowy. Nigdy nie wyszywałam i podziwiam za cierpliwość :)
OdpowiedzUsuńw netto takie stempelki??? no to polecę dzisiaj.... podobne w tamtym roku w empiku kupowałam i na pewno nie były tanie- jak to w empiku ;) może uda mi się je wypatrzeć??? Słodkie.... Czekam na zakończenie czerownego kapturka...
OdpowiedzUsuńKot faktycznie wymownie się dobija. To stworzenia przebiegłe ale wygodne. Zafascynował mnie czerwony kapturek. Pozdrawim serdecznie.
OdpowiedzUsuńCzekam z niecierpliwością na dalsze postępy pracy, bo wybrałaś piękny obraz!
OdpowiedzUsuńPodziwiam Cierpliwość tych co takie piękne rzeczy wyczarowywują za pomocą igły i nitki. uż widzę że będzie piękne dzieło. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).
OdpowiedzUsuńŚliczne prace :))
OdpowiedzUsuńKończ ten obrazek z serii Niume bo jest piękny. Wspaniała kolorystyka. Kapturek to następne cacuszko. Mnie ostatnio też zabrakło muliny dosłownie na ostatnie krzyżyki. Wściekła jestem bo czeka mnie wyprawa do sąsiedniej miejscowości gdzie sprzedają mulinę DMC.
OdpowiedzUsuńzapowiada sie super :)
OdpowiedzUsuń