Fajnie wyszły Ci te poduszeczki a dzieci widzę z klockami szaleją hihi - też wkońcu muszę wykrzyżykować coś Twoją mulinką tylko jakoś pomysłu mi brak :((( Hektor to chyba jeszcze zaspany co ??? pozdrówki i uściski wielkie dla Ciebie Alinko :***
Dzięki Xymcia, klocki pełnią też funkcję edukacyjną :) Dzieci wciąż je liczą! Układają przekładają na szczęście jeszcze nimi się nie rzucają ;) A mulina farbowana ... sama z niej mało korzystam a na farbowałam tego .... w chwili niepoczytalności. Ten kot tam już ma :)
Właśnie też pomyślałam , że fajny by był taki alfabet do edukacji dla małych dzieci to napewno lepsze niż te plastiki ze sklepów , tylko faktycznie miejmy nadzieję że nie przyjdzie im do głowy rzucać się nimi hehe bo będziesz musiała guzy okładać !!! Chciałabym być taka niepoczytalna hehe i tyle dobra stworzyć tylko ciągle czas mi ucieka przez palce :((( Jeszcze raz ślę uściski - miłego dnia :*
Boje się że przyjdzie im to ... już wczoraj zrobili piramidę w która miał wjechać rozpędzony pojazd spidermana ... Guzy to tam pikuś, kaski im pozakładam :) Miłego dnia Tobie też !
Aniu dzięki :) Zrobiłabym ale ten alfabet musiałby być duuuuży, bo dzieci układają z literek wyrazy ... Już o jedną literę potrafią się pokłócić :) Pomysł z alfabetem zrealizuje jeśli uda mi się w tańszy sposób pozyskać drewniane klocki albo jak opanuje sama technikę użycia piły i szlifierki ;) A tym czasem pozostanę z igłą :))))))))
Alina ja bez przerwy podziwiam to w jaki sposób potrafisz zrobić klimat na różne tematy prostymi środkami. I wszystko jest u ciebie spojne i konsekwentne....to juz chyba jest wlasny styl:-)
Ela , a ja właśnie jestem u "Ciebie" i podziwiam Twoją pracę! Pięknie wyszedł Ci ten sampler, żałuję że go nie haftowałam ... A z tym moim klimatem to wiesz jakoś to samo tak wychodzi może właśnie dlatego że tego spokoju wciąż szukam ;) Dziękuję za dobre słowa.
W papierach kot miał - Hibiskus (bo to miot na literę H) W dawnych czasach w tv serial taki był Xena wojownicza księżniczka czy coś w tym stylu .... tam był też był mężny Hektor, stąd to imię dla kota ;)
Jestem pełna podziwu dla Twoich wyborów :) A jaka świetna tkaninka w krzyyzyki z drugiej strony świątecznej poduszeczki! Hektor wygląda bardzo... majestatycznie :)
Alinko zdjęcia jak zwykle piękne:) Muliny przez Ciebie farbowane są śliczne, już je kiedyś podziwiałam:) Poduszeczki rewelacyjnie skomponowane, wszystko razem ze sobą się świetnie łączy, jak zwykle u Ciebie. Masz głowę pełną pomysłów:) U Ciebie już mnie nic nie zdziwi:) Twoje wybory i Twoje "twory":) Po prostu rewelacja:) M S-P
Są śliczne! A kociak... :) Rewelacja!
OdpowiedzUsuńPodusia bardzo ładna! Klocki super!!! I takie proste do zrobienia - pomysł rewelacja!
OdpowiedzUsuńDzieci chcą teraz taki alfabet :)
UsuńFajnie wyszły Ci te poduszeczki a dzieci widzę z klockami
OdpowiedzUsuńszaleją hihi - też wkońcu muszę wykrzyżykować coś Twoją
mulinką tylko jakoś pomysłu mi brak :((( Hektor to chyba jeszcze
zaspany co ??? pozdrówki i uściski wielkie dla Ciebie Alinko :***
Dzięki Xymcia, klocki pełnią też funkcję edukacyjną :)
UsuńDzieci wciąż je liczą! Układają przekładają na szczęście jeszcze nimi się nie rzucają ;)
A mulina farbowana ... sama z niej mało korzystam a na farbowałam tego .... w chwili niepoczytalności.
Ten kot tam już ma :)
Właśnie też pomyślałam , że fajny by był taki alfabet do
Usuńedukacji dla małych dzieci to napewno lepsze niż te
plastiki ze sklepów , tylko faktycznie miejmy nadzieję
że nie przyjdzie im do głowy rzucać się nimi hehe bo będziesz
musiała guzy okładać !!! Chciałabym być taka niepoczytalna hehe
i tyle dobra stworzyć tylko ciągle czas mi ucieka przez palce :(((
Jeszcze raz ślę uściski - miłego dnia :*
Boje się że przyjdzie im to ... już wczoraj zrobili piramidę w która miał wjechać rozpędzony pojazd spidermana ...
UsuńGuzy to tam pikuś, kaski im pozakładam :)
Miłego dnia Tobie też !
Podusie są prześliczne!!! Hektor jest niesamowity:)
OdpowiedzUsuńA Hektor to jaka rasa? Jest cudny. Super, że dzieci zainteresowane klockami.:)
OdpowiedzUsuńPers egzotyk colorpoint :)
UsuńTo mój prezent urodzinowy , zakochałam się w kociaku na wystawie kociej w Sopocie!
Kotek ma 9 lat ...
Oj kocham te wzory !, slicznie Ci wyszło , tez musze sobie zrobic cos z tej serii.
OdpowiedzUsuńŚwietne te poduszeczki i super zdjęcia :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAlinko, świetne te poduszeczki! a dzieci widzę mają niezłą zabawę tymi klockami:)
OdpowiedzUsuńpomysł z alfabetem - rewelacyjny, koniecznie taki zrób!!!:)
';jkhvcv 3yuiiiiiooopp[
Aniu dzięki :) Zrobiłabym ale ten alfabet musiałby być duuuuży, bo dzieci układają z literek wyrazy ...
UsuńJuż o jedną literę potrafią się pokłócić :)
Pomysł z alfabetem zrealizuje jeśli uda mi się w tańszy sposób pozyskać drewniane klocki albo jak opanuje sama technikę użycia piły i szlifierki ;)
A tym czasem pozostanę z igłą :))))))))
Lovely finishes ☺
OdpowiedzUsuńAlina ja bez przerwy podziwiam to w jaki sposób potrafisz zrobić klimat na różne tematy prostymi środkami. I wszystko jest u ciebie spojne i konsekwentne....to juz chyba jest wlasny styl:-)
OdpowiedzUsuńEla , a ja właśnie jestem u "Ciebie" i podziwiam Twoją pracę!
UsuńPięknie wyszedł Ci ten sampler, żałuję że go nie haftowałam ...
A z tym moim klimatem to wiesz jakoś to samo tak wychodzi może właśnie dlatego że tego spokoju wciąż szukam ;)
Dziękuję za dobre słowa.
Fajne poduszeczki! Uzyskałaś śliczny kolor muliny, ten zielono-niebieski. Bardzo mi się podoba!
OdpowiedzUsuńCiekawa podusia. Klocki adwentowe dobre też do zabawy. Ale Hektor jest najlepszy- już słyszę jak zadowolony mruczy :)
OdpowiedzUsuńŚliczna, kot świetny!
OdpowiedzUsuńFajne takie hafciki :) A Hektor - piękne kocie imię - już pięknie odrośnięty :)))
OdpowiedzUsuńW papierach kot miał - Hibiskus (bo to miot na literę H)
UsuńW dawnych czasach w tv serial taki był Xena wojownicza księżniczka czy coś w tym stylu .... tam był też był mężny Hektor, stąd to imię dla kota ;)
Mój Klusek jest Eric po najprzystojniejszym wampirze z Czystej Krwi ;)
UsuńPodusie fajne, ja nie umiem szyć, wyszywać ok, ale szyć ni chuchu. A Hektor wspaniały?
OdpowiedzUsuńW szyciu to moim sukcesem są właśnie poduszki ;)
UsuńJestem pełna podziwu dla Twoich wyborów :) A jaka świetna tkaninka w krzyyzyki z drugiej strony świątecznej poduszeczki!
OdpowiedzUsuńHektor wygląda bardzo... majestatycznie :)
Bo to jest kot który nic nie robi a tylko "wygląda" ;)
UsuńDzięki Chranna!
Alinko zdjęcia jak zwykle piękne:) Muliny przez Ciebie farbowane są śliczne, już je kiedyś podziwiałam:)
OdpowiedzUsuńPoduszeczki rewelacyjnie skomponowane, wszystko razem ze sobą się świetnie łączy, jak zwykle u Ciebie.
Masz głowę pełną pomysłów:) U Ciebie już mnie nic nie zdziwi:) Twoje wybory i Twoje "twory":)
Po prostu rewelacja:) M S-P
Pięknie cię wzięło :)
OdpowiedzUsuńTwoja Córa ma śliczny warkocz.
nie ma to jak praktyczny haft ;) ja mam jedną podusię i to już prawie na wykończeniu, czas pomyśleć nad czymś nowym :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam do Ciebie wpadać i podziwiać Twoje prace.Świetnie wykorzystujesz swoje hafty. Śliczne podusie!
OdpowiedzUsuńTe Twoje zdjęcia :) Szczerze mówiąc dla nich tu jestem najbardziej :)
OdpowiedzUsuńPodusie piękne w swojej prostocie! Mulina fajnie wygląda, nigdy nie farbowałam, może kiedyś się odważę:) Córa ma piękny warkocz !
OdpowiedzUsuńjakie śliczne te podusie!! właśnie miałam pytać czy to mulina cieniowana ale widzę, że sama farbowałaś. Efekt jest rewelacyjny!!:)
OdpowiedzUsuńPodusie ją przecudowne :)
OdpowiedzUsuńprawdziwe cuda :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPoduszki bardzo ładne:)
OdpowiedzUsuń