.

czwartek, 28 listopada 2013

The Primitive Hare.

Wzięło mnie na takie podusie ...

Len Belfast 32 i mulina która kiedyś sama farbowałam.











37 komentarzy:

  1. Są śliczne! A kociak... :) Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podusia bardzo ładna! Klocki super!!! I takie proste do zrobienia - pomysł rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyszły Ci te poduszeczki a dzieci widzę z klockami
    szaleją hihi - też wkońcu muszę wykrzyżykować coś Twoją
    mulinką tylko jakoś pomysłu mi brak :((( Hektor to chyba jeszcze
    zaspany co ??? pozdrówki i uściski wielkie dla Ciebie Alinko :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Xymcia, klocki pełnią też funkcję edukacyjną :)
      Dzieci wciąż je liczą! Układają przekładają na szczęście jeszcze nimi się nie rzucają ;)
      A mulina farbowana ... sama z niej mało korzystam a na farbowałam tego .... w chwili niepoczytalności.
      Ten kot tam już ma :)

      Usuń
    2. Właśnie też pomyślałam , że fajny by był taki alfabet do
      edukacji dla małych dzieci to napewno lepsze niż te
      plastiki ze sklepów , tylko faktycznie miejmy nadzieję
      że nie przyjdzie im do głowy rzucać się nimi hehe bo będziesz
      musiała guzy okładać !!! Chciałabym być taka niepoczytalna hehe
      i tyle dobra stworzyć tylko ciągle czas mi ucieka przez palce :(((
      Jeszcze raz ślę uściski - miłego dnia :*

      Usuń
    3. Boje się że przyjdzie im to ... już wczoraj zrobili piramidę w która miał wjechać rozpędzony pojazd spidermana ...
      Guzy to tam pikuś, kaski im pozakładam :)
      Miłego dnia Tobie też !

      Usuń
  4. Podusie są prześliczne!!! Hektor jest niesamowity:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A Hektor to jaka rasa? Jest cudny. Super, że dzieci zainteresowane klockami.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pers egzotyk colorpoint :)
      To mój prezent urodzinowy , zakochałam się w kociaku na wystawie kociej w Sopocie!
      Kotek ma 9 lat ...

      Usuń
  6. Oj kocham te wzory !, slicznie Ci wyszło , tez musze sobie zrobic cos z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te poduszeczki i super zdjęcia :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko, świetne te poduszeczki! a dzieci widzę mają niezłą zabawę tymi klockami:)
    pomysł z alfabetem - rewelacyjny, koniecznie taki zrób!!!:)


















    ';jkhvcv 3yuiiiiiooopp[





    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dzięki :) Zrobiłabym ale ten alfabet musiałby być duuuuży, bo dzieci układają z literek wyrazy ...
      Już o jedną literę potrafią się pokłócić :)
      Pomysł z alfabetem zrealizuje jeśli uda mi się w tańszy sposób pozyskać drewniane klocki albo jak opanuje sama technikę użycia piły i szlifierki ;)
      A tym czasem pozostanę z igłą :))))))))

      Usuń
  9. Alina ja bez przerwy podziwiam to w jaki sposób potrafisz zrobić klimat na różne tematy prostymi środkami. I wszystko jest u ciebie spojne i konsekwentne....to juz chyba jest wlasny styl:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela , a ja właśnie jestem u "Ciebie" i podziwiam Twoją pracę!
      Pięknie wyszedł Ci ten sampler, żałuję że go nie haftowałam ...
      A z tym moim klimatem to wiesz jakoś to samo tak wychodzi może właśnie dlatego że tego spokoju wciąż szukam ;)
      Dziękuję za dobre słowa.

      Usuń
  10. Fajne poduszeczki! Uzyskałaś śliczny kolor muliny, ten zielono-niebieski. Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa podusia. Klocki adwentowe dobre też do zabawy. Ale Hektor jest najlepszy- już słyszę jak zadowolony mruczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne takie hafciki :) A Hektor - piękne kocie imię - już pięknie odrośnięty :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W papierach kot miał - Hibiskus (bo to miot na literę H)
      W dawnych czasach w tv serial taki był Xena wojownicza księżniczka czy coś w tym stylu .... tam był też był mężny Hektor, stąd to imię dla kota ;)

      Usuń
    2. Mój Klusek jest Eric po najprzystojniejszym wampirze z Czystej Krwi ;)

      Usuń
  13. Podusie fajne, ja nie umiem szyć, wyszywać ok, ale szyć ni chuchu. A Hektor wspaniały?

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pełna podziwu dla Twoich wyborów :) A jaka świetna tkaninka w krzyyzyki z drugiej strony świątecznej poduszeczki!
    Hektor wygląda bardzo... majestatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jest kot który nic nie robi a tylko "wygląda" ;)
      Dzięki Chranna!

      Usuń
  15. Alinko zdjęcia jak zwykle piękne:) Muliny przez Ciebie farbowane są śliczne, już je kiedyś podziwiałam:)
    Poduszeczki rewelacyjnie skomponowane, wszystko razem ze sobą się świetnie łączy, jak zwykle u Ciebie.
    Masz głowę pełną pomysłów:) U Ciebie już mnie nic nie zdziwi:) Twoje wybory i Twoje "twory":)
    Po prostu rewelacja:) M S-P

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie cię wzięło :)
    Twoja Córa ma śliczny warkocz.

    OdpowiedzUsuń
  17. nie ma to jak praktyczny haft ;) ja mam jedną podusię i to już prawie na wykończeniu, czas pomyśleć nad czymś nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam do Ciebie wpadać i podziwiać Twoje prace.Świetnie wykorzystujesz swoje hafty. Śliczne podusie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Te Twoje zdjęcia :) Szczerze mówiąc dla nich tu jestem najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podusie piękne w swojej prostocie! Mulina fajnie wygląda, nigdy nie farbowałam, może kiedyś się odważę:) Córa ma piękny warkocz !

    OdpowiedzUsuń
  21. jakie śliczne te podusie!! właśnie miałam pytać czy to mulina cieniowana ale widzę, że sama farbowałaś. Efekt jest rewelacyjny!!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)