.

piątek, 9 maja 2014

Dzwonki.



Jeszcze nie kwitną.

Za to pięknie kwitną bzy!

Wisior o średnicy 3 cm.
Na żywo jakoś wygląda lepiej.
Haft w dwie nitki co jedną nitkę lnu - Belfast 32 

 ...







Moje koty lubią portrety ;)

18 komentarzy:

  1. Bardzo eleganckie te Twoje dzwonki- urocza drobnostka!
    Twoje koty lubią portrety..., a my lubimy je oglądać (ja szczególnie!) Ach, te oczy Hektora!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest go namówić aby oczy skierował do obiektywu !
      Dzięki Iwonko :)

      Usuń
  2. Haft w wisiorku, na żywo, musi być malutki:) Bardzo misterny.
    Koty pięknie zapozowały. Moje coś nie przepadają za portretami. Zawsze się poruszą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dziwię się, że koty uwielbiają pozować skoro są takie fotogeniczne, a właścicielka robi im świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Haft dwiema nitkami co jedną nitke lnu? O kurczę to chyba było ,,ciasno" haftować? Ale dzięki temu wzorek choć mały jest bardzie wypukły i przestrzenny, fajny drobiazg!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było ciasno bo len dość luźny był. Po wyhaftowaniu w ramach eksperymentu wsadziłam obrazek do gorącej bardzo wody - len nie lubi wysokiej temperatury , kurczy się. Chyba wyszło :)
      Nie mam tylko łańcucha do tego, może na sznurku jakimś to zawieszę ... nie wiem jeszcze.

      Usuń
    2. Ja w dzieciństwie wieszałam sobie na szyji wisiorki na warkoczykach uplecionych z muliny :-)))

      Usuń
    3. To jest bardzo dobry pomysł :)))))))
      Dzięki !

      Usuń
  5. Piękny wisiorek, a koty takie dostojne, oczy Hektora są hipnotyzujące:) M S-P

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyszedł ten wisiorek:)
    A koty przecudne!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzwoneczki słodkie a koty masz wspaniałe. Szczególnie Rudy do mnie przemawia bo lubię łaciate dachowce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodkie maleństwo :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne dzwoneczki, i niezapominajki z poprzedniego postu także piękne! Masz chyba bardzo charakterne kotki, widać to po oczach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daniela dziękuję! A koty - to tylko pozory ... bardzo spokojne :)

      Usuń
  10. Haftowane zawieszki bardzo mi się podobają, właśnie nad kilkoma pracuję. Twoja wygląda bardzo ciekawie, tylko ta gęstość ściegu mnie niepokoi :(
    Koty super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudeńko faktycznie! Bardzo mi się podobają też Twoje niezapominajki. Strasznie wiosenne klimaty u Ciebie....Pięknie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)