.

piątek, 20 marca 2015

Na odchodne ...


zimie :)







...

a tak wyglądała praca nad szalem 



Lubię ten etap, układanie wełny :)

8 komentarzy:

  1. Szal cudny. Pierwszy raz widzę jak wygląda takie układanie wełny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś genialna ,cokowiek weźmiesz w ręce wychodzą cuda.Uwielbiam czekać na Twoje nowe działa ,bo oglądając je dajesz mi wiele radości.Pozdrawiam Noneczka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny szal ,a ta wełna exra wyglądała.

    OdpowiedzUsuń
  4. pokaż więcej, też jestem ciekawa tej produkcji :)
    szal wygląda jak jakieś egzotyczne morskie stworzenie z rafy koralowej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Malinko podziwiam twoje filcowe dzieła, płaszczyk przecudny. Powoli przekonuje się do filcowania :) pozdrawiam i życzę dużo fajnych prac filcowych. A no i jestem też ciekawa co tam haftujesz na tamborku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjna kolorystyka, bardzo fajny szal :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajnie to wygląda :) Szal wyszedł super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny szal! ( nie mam pojęcia jak to się robi :) )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)