.

czwartek, 19 kwietnia 2012

Od wczoraj przybyło nam truskawek !

Przy okazji szycia truskawek uszyłam w oto ten igielnik. Który to jutro pojedzie do Warszawy jako drobny prezent dla mojej przyjaciółki :)

Z szyciem na ten weekend koniec, haftowania też nie będzie - wielka szkoda bo juz mi rączki drżą  ... :)
Ale za to będzie długa podróż, duże miasto i licze bardzo, dobra pogoda !

4 komentarze:

  1. No Kochana, widzę że zaszalałaś z truskaweczkami:) - masowa produkcja:)
    a igielniczek jak marzenie, już zazdroszczę Twojej przyjaciółce tak pięknego prezentu:):)
    Życzę miłej podróży, pięknej pogody i niezapomnianych chwil spędzonych z przyjaciółką:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wprawy nabrałam z tymi truskawkami :) szaleństwo ...
    Dziękuję Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tu się zrobiło truskawkowo :) A igielnik jest prześliczny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudne truskaweczki - owocowe szaleństwo!!! :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)