Zasypało nas śniegiem!
Jest pięknie, bajecznie .
Niech pada, roślinki tego bardzo potrzebują.
Nawet kot się cieszy :)
....
Torcik czekoladowy na uzupełnienie kalorii spalonych podczas odśnieżania !
....
Widać mnie ?
Dobry kamuflaż ? :))
ZAKAMUFLANA - tak to nazywają moje dzieci :)
Witam, masz fajnego bloga, a książkę Chanel mam w domu, już czytałam.Jeśli nie oglądałaś filmu to polecam na youtobe o tym samym tytule, papa!
OdpowiedzUsuńWitaj,
UsuńDziękuję Tobie :)
Filmu nie oglądałam jeszcze, najpierw książka!
Zakamuflowana jesteś idealnie - fajna fotka:) Zazdroszczę trochę tego odśnieżania właśnie dlatego, że możesz z czystym sumieniem zajadać słodkości.. Kot na drzewie wygląda bosko! Moje koty tylko wychodzą na balkon i tam mogą troszkę "poszaleć" ze śniegiem:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!!!
Widzę Cię, widzę:-))))
OdpowiedzUsuńa ja właśnie kawkę piję i taki torcik pasowałby do niej idealnie...mniam mniam:)))
Zazdroszczę Wam tego śniegu:)
OdpowiedzUsuńZerknij do mojego rudzika:)
A właśnie wracając z dziećmi dziś z roratniej mszy pomyślałam żebym zjadła kawałek ciasta (choć już wiele kilogramów temu nie powinnam;) a u ciebie taaaaakie pokusy! Litości!!!!!:)
OdpowiedzUsuńW takie dni zimowe lubię czekoladę, zwłaszcza gorzką :)
UsuńPracowicie i smakowicie u Ciebie :)))
OdpowiedzUsuńPiękna zima. Torcik wygląda bardzo smakowicie !! Pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńŚnieg sypie nadal ...
UsuńFajne zimowe zdjęcia :) Uwielbiam ciasta czekoladowe, a to musi być wyjątkowo pyszne!
OdpowiedzUsuńNati to jest ponad pół kg gorzkiej czekolady !
UsuńO dziwo mojej córce to smakuje:)
Jak zawodowa odśnieżarka hihi :)
OdpowiedzUsuńPowinnam chyba sprawić sobie taką odblaskową kamizelke ? ;)
UsuńBaaaarzdo smakowite ciasteczko! Kot, jak widzę, przeszczęśliwy!
OdpowiedzUsuń