.

wtorek, 7 lipca 2015

Glina.



Tego tu jeszcze nie było ;)

Gliny !

Prezentuję więc moją pierwszą gotową pracę.
Miskę -  moje miasto nad wodą.
Kolejne prace schną, czekają na swoje szkliwienie.
Glina jest niesamowita, bardzo wymagająca,
 trzeba się z nią zaprzyjaźnić, cierpliwie i powoli.
Miewa swoje nastroje i trzeba zachować dystans. 
Wiele jeszcze muszę się dowiedzieć.
Ale efekt pracy cieszy ogromnie.

Moja przygoda z gliną rozpoczęła się w Koszalinie
 w Pracowni Ceramicznej Czwarte Niebo  miejsce bardzo wyjątkowe .















Porzeczki zebrane i czas coś z nimi zrobić :)

Pozdrawiam!



...

20 komentarzy:

  1. Przecudna miska:) Ach, też taką chciałabym:) Alinko przezdolna jesteś. M S-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta ja tam nie jestem taka zdolna , tylko mam dobrego nauczyciela :) który to mnie i tego co robię pilnuję ... a do nauki mam wiele jeszcze ! Ale dziękuję!

      Usuń
  2. Bo glina to tylko się tylko czai, stąd trzeba tej cierpliwości :)
    Miska super! Są moje ulubione domki, wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam te Twoje domki, to u Ciebie pierwszy raz taki jeden domek zobaczyłam i ten temat mnie mocno zaciekawił :) Cieszę się bardzo że mi się udało i miska nie pękła :)

      Usuń
  3. Alinko, przepięknie wyszła Ci ta misa, a pomysł z tymi domami jest rewelacyjny! nigdzie jeszcze takiej nie widziałam ☺
    czekam zatem z niecierpliwością na kolejne gliniane prace, pozdrawiam ciepło ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję :) Te domki na brzegu to podpatrzony pomysł , nie mój własny ale bardzo udany :)
      Taką z ptaszkiem na brzegu jeszcze chcę zrobić.

      Usuń
  4. Fantastyczna ta misa, a te domki stanowią przysłowiową wisienkę na torcie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, miska z wisienkami to całkiem fajny pomysł :)
      Dziękuję!

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa forma :) Chyba lepienie z gliny sprawie Ci przyjemność :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wielkim wrażeniem - piękna misa. Zawsze chciałam tego spróbować, może wreszcie znajdę trochę czasu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Musisz być z siebie dumna! No ja bym była! I jeszcze jak! Motyw domków kolor zielony - wszystko, co kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja cörka w szkole ma kursy i tam wlasnie robi takie piekne rzeczy...
    Zawsze chcialam cos takiego zrobic....
    Moze tez wybiore sie na kurs...??
    Pozdrawiam))

    OdpowiedzUsuń
  9. Czego nie spróbujesz... cudeńko ! Misa jest naprawdę oryginalna i piękna !

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna misa-podoba mi się motyw domków nad stawem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)