.

niedziela, 5 października 2014

Robótki w plenerze.


Dziś na spacer do Unieścia zabrałam nowe rękawiczki - bezpalcowe.








Komin z włóczki Katia Peru -  40 % wełny, tyleż akrylu i 20 % alpaka - ale musze go podszyć polarem bo gryzie , niestety.









Zdjęcia zrobiłam w ramach zabawy u Chagi ,
 gdzie moje szydełkowe dzieła zabrałam na jesienny spacer .




Wykorzystałam włóczkę myboshi ale nie tylko.

Szare mitenki z różowym wykończeniem to Nako Sport Wool - składem zbliżone do myboshi.


15 komentarzy:

  1. No to wygraną u Chagi murowana!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne komplety :)
    za wygrana trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne i przede wszystkim cieplutkie prace:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne rzeczy tworzysz, czapki ogromnie mi się podobają :) a te rękawice bezpalcowe rewelka :D i komin też niczego sobie...SUPER SUPER SUPER !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudnie :) komplet w paseczki idealny na jesienne słoty!!

    OdpowiedzUsuń
  6. W pięknym miejscu mieszkasz :), sesja bardzo udana, ciekawe które zdjęcie wybierzesz :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kominy, rękawiczki i czapki ! Zdjęcia jak zwykle fantastyczne !

    OdpowiedzUsuń
  8. baaardzo mi się podobają twoje zestawienia kolorystyczne w czapkach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałości! Cudowny jest ten komplet w paski - nie mogę się na niego napatrzeć... jest doskonały :-) Szaro różowy komin i mitenki piękne.
    Zdjęcia rewelacyjne - piękne widoki i wspaniałe modelki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne,ciepłe komplety,a po podszyciu zima im nie straszna ;) Zdjęcia urocze :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny komplet, z takimi cudami nie straszny żaden chłodny dzień :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :)