Dziś na spacer do Unieścia zabrałam nowe rękawiczki - bezpalcowe.
Komin z włóczki Katia Peru - 40 % wełny, tyleż akrylu i 20 % alpaka - ale musze go podszyć polarem bo gryzie , niestety.
Zdjęcia zrobiłam w ramach zabawy u Chagi ,
gdzie moje szydełkowe dzieła zabrałam na jesienny spacer .
Wykorzystałam włóczkę myboshi ale nie tylko.
Szare mitenki z różowym wykończeniem to Nako Sport Wool - składem zbliżone do myboshi.
No to wygraną u Chagi murowana!
OdpowiedzUsuńNie chodzi o to aby wygrać ale o to aby GRAĆ :)
UsuńNo i racja!
Usuńświetne komplety :)
OdpowiedzUsuńza wygrana trzymam kciuki :)
Bardzo ładne i przede wszystkim cieplutkie prace:)
OdpowiedzUsuńFantastyczne rzeczy tworzysz, czapki ogromnie mi się podobają :) a te rękawice bezpalcowe rewelka :D i komin też niczego sobie...SUPER SUPER SUPER !!!!!
OdpowiedzUsuńMusiało być cieplutko :)
OdpowiedzUsuńcudnie :) komplet w paseczki idealny na jesienne słoty!!
OdpowiedzUsuńW pięknym miejscu mieszkasz :), sesja bardzo udana, ciekawe które zdjęcie wybierzesz :)))
OdpowiedzUsuńPiękne kominy, rękawiczki i czapki ! Zdjęcia jak zwykle fantastyczne !
OdpowiedzUsuńbaaardzo mi się podobają twoje zestawienia kolorystyczne w czapkach :)
OdpowiedzUsuńWspaniałości! Cudowny jest ten komplet w paski - nie mogę się na niego napatrzeć... jest doskonały :-) Szaro różowy komin i mitenki piękne.
OdpowiedzUsuńZdjęcia rewelacyjne - piękne widoki i wspaniałe modelki.
Pozdrawiam serdecznie.
Piękne,ciepłe komplety,a po podszyciu zima im nie straszna ;) Zdjęcia urocze :))
OdpowiedzUsuńTen zestaw w pasy jest cudny!
OdpowiedzUsuńŚwietny komplet, z takimi cudami nie straszny żaden chłodny dzień :)
OdpowiedzUsuń