.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cefe du port. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cefe du port. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 lutego 2014

Cafe du port.


Len 35 w kolorze kości słoniowej.
 Mulina DMC.

Strasznie wolno idzie mi ten haft.
Niby prosty i mały wzorek a jakoś nie mam do niego cierpliwości.
Może to dlatego że muszę go skończyć do 1 marca!
Ten obrazek będzie prezentem urodzinowym dla koleżanki, 
która uwielbia rower i podróże.
Powinno się spodobać.




Deser na dziś - muffiny cytrynowe.
Miałam zrobić krem ale zbyt szybko mi te babeczki znikają.
Nie mają szansy nawet ostygnąć.
Zrobiłam je na maślance, są bardzo delikatne i mokre.

Polecam do popołudniowej herbatki :)

Przepis z bloga TU.


...

Moje nowe odkrycie - Nordic Walking ! 

Wczoraj miałam pierwszą lekcję i bardzo mi się spodobało!

To idealny sport ( czy to sport?) dla mnie :)))

.